na
obecne czasy.
Wartości
Chrześcijańskich należy bronić jak Niepodległości Polski
Jarosław
Konaszewski, politolog – absolwent Uniwersytetu Gdańskiego
w
Gdańsku mówi wprost: w Polsce potrzebna jest Konstytucja Państwa
Polskiego na obecne czasy. Każdy dzień przynosi coraz większą
falę zagrożenia wobec moralności chrześcijańskiej –
uniwersalnemu systemowi wartości, dzięki czemu Europa przetrwała
ponad dwa tysiące lat.
Bóg
– Honor – Ojczyzna. Dekalog, w którym zawarte jest Prawo
Boże...Ewangelia,
i nauki Jezusa
Chrystusa, Który pomiędzy ludźmi był, nauczał i przeszedł cały
Szlak Golgoty aż po Krzyż – czyniąc ów Znak Zwycięskim Znakiem
Wiary i Zwycięstwa Dobra nad Złem - musi zaistnieć w sposób
oficjalny w prawie publicznym, a przede wszystkim – w prawie
zasadniczym narodów i państw – w Konstytucji.
Dziś
wartości chrześcijańskich należy bronić jak winno bronić się
ładu, wolności, niepodległości, tożsamości. Fala Zła zagląda
do naszych państw i narodów, do naszych domów i do naszych rodzin
zagrażając ich totalnym zniszczeniem, co spowoduje popchnięcie
całego świata na długie długie lata jakiegoś globalnego
totalnego chaosu.
Polska
wskazuje światu i tym razem, jaką drogą winien zmierzać świat.
Gdy świat zachwycał się bolszewizmem, a w Niemczech powstawał
ponoć zbawienny program uszczęśliwienia wszystkich Niemców
oferując im rolę panów wobec innych narodów, a nawet swoich
sąsiadów – Polska wskazywała drogę Dekalogu i Ewangelii...
Mimo
przegranych tylu bitew, mimo potwornej niewoli i okupacji najpierw
przez sześć lat, a potem ponad pięćdziesiąt lat – odniosła
jednak ogromne moralne zwycięstwo...Świat przyznał rację Polsce,
bo to chrześcijański system wartości – w imię sprawiedliwości
i ukarania winnych potwornych zbrodni przyświecał podczas sądzenia
zbrodniarzy niemieckich w Procesie Norymberskim.
Wartości
Chrześcijańskie winne być objęte opieką prawa, a sprawcy ataków,
sprawcy szyderstw tych wartości – winni być osądzani jako
przestępcy.
Przez
internet, a ostatnio także i przez deski teatru, nie mówiąc już o
kinie – rzekomo w imię wolności słowa- prześladowani są
Chrześcijanie tylko za to, że wierzą w Boga, uznają system
wartości, który zapewnia światu i narodom harmonię i ład...Także
ład w domu, w rodzinie, w sobie samym, w swoim środowisku...
System
wartości chrześcijańskich strasznie uwiera barbarzyńcom, którzy
znowu chcą napadać, grabić, gwałcić, jak to czynią terroryści
przyznający się do tzw. państwa islamskiego, jakiejś dziwnej
efemerydy państwa...
W
Konstytucji Polski winno być uwzględnione prawo kanoniczne, a
system wartości chrześcijańskich winien obowiązywać życie
publiczne w Polsce i na świecie...Na jego podstawach winna także
opierać się Organizacja Narodów Zjednoczonych, ostatnimi laty
okropnie ospała, swoje działania ograniczająca li tylko do pustych
protestów...
Prawo
kanoniczne winno także obejmować sferę życia gospodarczego i
relacje : pracodawca – pracownik. Relacje te mają ogromny wpływ
na postęp gospodarczy, poszanowanie tradycji, kultury, zasobów
naturalnych i osobowości każdego pracownika, który przede jest
człowiekiem...
A im więcej wobec niego szacunku – tym praca
przynosi większe efekty...Oczywiście kanon zasadniczy – uczciwa
zapłata za pracę...Niestety, ten kanon także w Polsce - jakże
ostatnio jest naruszany...Program 500+ i Program Mieszkanie + jakże
jest potrzebny, ale jednocześnie potwierdza to tezę, jak daleko w
Polsce odeszliśmy od nauki społecznej Kościoła, której
orędownikiem był Św. Jan Paweł II, Prymas Stefan Wyszyński, Bł.
Ks. Jerzy Popiełuszko, a także Ojciec Maksymilian Kolbe...Jak
daleko odeszliśmy od ideałów Solidarności i solidaryzmu
społecznego...
P.S. Tekst niniejszy powstał jako inspiracja rozmową z Jarosławem Konaszewskim, który podczas krojenia, szycia, wolnych chwil między jednym gościem a drugim w jego Salonie Mody , jako politolog i absolwent UG w Gdańsku - często zastanawia się, jaki powinien być w Polsce ład prawny, ład konstytucyjny, a także - relacje pomiędzy pracodawcą a pracownikiem - aby każdy czuł się podmiotem a nie przedmiotem...
Ostatnio coraz częściej skłania się ku tezie, że nowa Konstytucja winna zawierać preambułę, jak to jest w Konstytucji 3 Maja, że Nasza Najjaśniejsza Rzeczypospolita jest krajem katolickim,
bo wyznający tę religię stanowią zdecydowaną większość, ale jednocześnie jest krajem tolerancyjnym wobec innych wyznań obywateli zamieszkujących terytorium Rzeczypospolitej.
Normom etycznym, wynikającym z systemu wartości chrześcijańskich winien być poddany system gospodarczy, albowiem bez tego hamulca prowadzi do wynaturzeń także demokracji czyniąc ją systemem iluzjonistycznym, gdzie biedny jest coraz bardziej biedniejszy, a bogaty - coraz bardziej bogatszym, jakże często dzięki aferom,
a więc skutkom omijania prawa, dzięki specjalnie stworzonym furtkom...
Ilustracje:Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst:
Stanisław J. Zieliński
4.03.2017
r


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz