piątek, 16 grudnia 2016

Okiem politologa 
Jarosława Konaszewskiego
Drugie oblicze tzw. transformacji ustrojowej w Polsce …

     Od kilku ostatnich dziesięcioleci, a szczególnie w dwóch ostatnich - obserwujemy wręcz wyścig korporacji międzynarodowych w podporządkowywaniu sobie państw narodowych.

    Na kontynencie europejskim szczególnie jest to widoczne w polityce koncernów wobec wobec państw Europy Środkowowschodniej i wschodniej, a więc ostatnio przyjętych do Unii Europejskiej i do NATO.
Ofiarą wręcz agresji gospodarczej ze strony koncernów padła także Polska...
   Piewcy tej strategii gospodarczej, by na siłę dokonywać reprywatyzacji wielu dobrze prosperujących przedsiębiorstw państwowych w imię rzekomej reprywatyzacji i wprowadzania tzw. zdrowych mechanizmów rynkowych doprowadziło do ich totalnej grabieży, totalnego upadku i wykupu za bezcen przez owe koncerny...

   W Warszawie jest wielkie larum w sprawie wyrzucenia na bruk 40 tysięcy mieszkańców ze swoich mieszkań – w imię tzw. dzikiej reprywatyzacji...
    Dobrze, że to zjawisko, tak skrzętnie skrywane przez Warszawski Magistrat wreszcie ujrzy światło dzienne, także i przede wszystkim w majestacie prawa, poczuciu sprawiedliwości uczciwości. 

   Właśnie powstaje specjalna komisja rządowa tzw. weryfikacyjna o szerokich uprawnieniach, by przyśpieszyć skuteczność jej decyzji...Zjawisko to, jakże przykre dla jakże wielu obywateli Polski – nie dotyczy tylko Warszawy, ale całego kraju...Zjawisko to nie dotyczy tylko kamienic, ale także prywatyzacji tysięcy polskich przedsiębiorstw...
   Kiedy rząd Beaty Szydło zajmie się i tym, jakże destrukcyjnym zjawiskiem dla całej polskiej gospodarki...W ciągu niespełna dwudziestu lat, a zwłaszcza w ciągu ostatnich ośmiu lat, za rządów PO-PSL zniknęły z powierzchni polskiej gospodarki takie zakłady, jak nawet stocznie, przedsiębiorstwa zajmujące się rybołówstwem...

   Pod młotek szły już nawet kliniki, szpitale, nie mówiąc już o aptekach, do prowadzenia których nie potrzebne były nawet specjalistyczne kwalifikacje...
    Apteki stały się zwyczajnymi sklepami, handlującymi medykamentami, bez względu na skutki zdrowotne ... Na tych zasadach funkcjonowała ogromna fabryka leków – poza wszelkim prawem, po prostu na dziko...
    Szkoda jednak, że do dziś opinia   publiczna w Polsce nie dowiedziała się o bossach tego przedsięwzięcia...
    Dzieje się jednak dlatego, że gangom koncernowych w wielu państwach wszystko można, albowiem władza państwa jest zbyt słaba, by wyegzekwować poszanowanie prawa, nie mówiąc już o poszanowaniu wszelkich norm...

    Państwo, jak na przykład Węgry czy Polska, walczące z dominacją i to gangsterską dominacją koncernów, a czynią to w interesie swoich narodów i państw – odsądzane są od czci i wiary wszelkich przekupnych mediów, będących na usługach owych koncernów...W Polsce negatywnym przykładem takich mediów są m. in.: stacje TVN, POLSAT, Gazeta Wyborcza...

    Skutki dominacji koncernów widoczne są także w branży piekarniczo - cukierniczej w Polsce...
W ostatnich latach choćby w aglomeracji trójmiejskiej zaprzestało swojej działalności wiele małych piekarni i cukierni, z uczciwymi recepturami swoich wypieków od wielu pokoleń...

Dobija je
podatek, koszt utrzymania pracownika, horrendalny ZUS. Czas najwyższy mówić o tym wprost – mechanizmy te zostały wprowadzone w tym celu, by po prostu na polskim rynku wyciąć w pień rodzimych polskich przedsiębiorców: kupców, piekarzy, cukierników...
Poświadcza to m. in. zasada naliczania składek, zasada naliczania podatku, wręcz restrykcyjna polityka urzędów skarbowych, a także takich jednostek kontrolnych, jak PIH, Sanepid, o których placówki wielkich koncernów międzynarodowych mają święty spokój...albowiem kontrole w placówkach tych firm mają li tylko kurtuazyjny charakter...Kto sprzeciwia się tym układom – zostaje natychmiast niszczony przez sprzedajne media, podległe tym koncernom, a niejednokrotnie powiązane z nimi więzami rodzinnymi...

Reasumując: mamy dziś w Polsce wydawnictwa prasowe – w 95 proc. w rękach niemieckich...bankowość w szczątkowej postaci w polskich rękach, podobnie jak handel...Z tych jakże intratnych dziedzin do kasy Państwa Polskiego nie wpłynęła ani jedna złotówka, a cały zysk płynął do kas owych koncernów...
    Płace zaś i uprawnienia specjalne znalazły się na poziomie niższym niż za czasów PRL..., albowiem świat pracy w Polsce pozbawiony został bezpłatnej opieki lekarskiej, funduszu wczasów pracowniczych, deputatów, premii okresowych...Sumując ów czas dominacji koncernów międzynarodowych w Polsce , w okresie tzw. transformacji ustrojowej – Polska znalazła się w dziwnej strefie postkolonialnej, o postępującej korozji utraty własnej tożsamości – gospodarczej, kulturalnej, oświatowej, a tym samym i politycznej.
A tymczasem firmy o najwyższej stopie zysku, jak na przykład z tytułu postępu naukowego i technicznego, osiągające krocie zysków – nie są łaskawe dzielić się swoim zyskiem ze społeczeństwami i państwami, na terenie których mają swoje firmy.



Notował :Stanisław J. Zieliński

P.S.
Od Autora Wypowiedzi:
   To wszystko trzeba zmienić i ten bałagan prawny, napisany  pod korporacje i spółki akcyjne - wyodrębnić i w sposób skomecjalizowany opodatkować, by umożlkiwić tym samym normalne bezopieczne funkcjionowanie na rynku rodzimych podmiotów gospodarczych, prowadzone przez osoby fizyczne i spółki z o.o.

Przed paroma laty, t.j. w roku  pisałem 
o powstających w wyniku tzw. tranformacji ustrojowej - polach biedy. Problemy te nadal są  aktualne. Łatwiej je było wytworzyć w wyniku błednych deczyji gospodarczych niż usunąć, bo naprawa tych błędów wymaga dodsatkowych funduszy, który w Skarbcu Państwa, póki co, jeszcze na ten cel nie ma.

Niemniej jednak obecny rząd jest na dobrej na dobrej drodze ku naprawie tych błędów...Program 500+, mieszkanie + winien zyskać uznanie Unii i być przyjęty przez całą Unię, a więc winien też być przyjęty do realizacji w całej Unii. 
   
   Dodatkowe środki można zyskać poprzez odjęcie  kilku procent od dopłat do każdego hektara ziemi..., jeśli ten program nie usuwa skali niewolnictwa dziećmi i zjawiska głodu występującego w takich krajach, jak  Rumunia i Bułgaria.... Przecież  wiadomym jest fakt, że z dopłat do hektara ziemi w najwiekszym stopniu korzystają  wielkie korporacje, które z obrotu ziemia uczyniły swoisty bank horentalnych zysków dla siebie..

   Dotacje do hektara są jedną 
z nici  takiego intratnego zysku...Korporacje  są    obecnie strasznie pazerne na zysk twory gospodarcze , które kupczą ziemią i kupczą żywnością, włącznie z jej modyfikowaniem, a  ujemne skutki tych procesów może ludzkość odczuć dopiero za kilka lat... Należy więc przeciwstawić się tym niezdrowym i bardzo niesprawiedliwym tendencjom, niszczącym tradyjne  naturalne tkanki społeczeństwa, państwa i narodu, utrwalone  przez lata i całe epoki.


23.11.2016 r.
Ilustracje:
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński

niedziela, 9 października 2016

Unii potrzebna Wielka Reforma Socjalna

Jarosław Konaszewski, politolog, absolwent UG , kreator Mody w Polsce, także dla świata biznesu.

Rządzącym pod rozwagę
Polityka Rodzina+
Unii potrzebna Wielka Reforma Socjalna

      Dobrze się stało, że zgodnie z umową społeczną zawartą podczas kampanii wyborczej A.D.2015 obecny Rząd Pani Beaty Szydło twardo realizuje w Polsce politykę socjalną...

W moich wcześniejszych publikacjach wielokrotnie zwracałem uwagę na to, że Unia Europejska musi budować sprawiedliwy, solidarnościowy, humanitarny program socjalny.
W przeciwnym wypadku ruch niezadowolonych, pokrzywdzonych przez system – doprowadzi do wrzenia rewolucyjnego we wszystkich krajach unijnych. Jeszcze jest szansa, by tego scenariusza uniknąć, aczkolwiek zadania te ignorowane przez wiele lat – wskazują, jak daleko w tyle, zwłaszcza w krajach Europy Środkowo - wschodniej pozostają właśnie te problemy i jak destrukcyjnie także wpływają na kondycję gospodarczą tych państw aż po używanie określenia, iż jest to nowy system kolonialny stosowany wobec tych państw przez bogate kraje Unii...


Bogate kraje Unii miast naprawić te błędy – coraz częściej przebąkują o Unii tzw. dwóch prędkości, a więc

o Unii Krajów Niezależnych i Unii Krajów Kolonialnych, które przecież do tej sytuacji doprowadziły drenując je
z fachowców, z siły roboczej, z własnych przedsiębiorstw, z własnej sieci handlowej - stwarzając sobie li tylko tanie rynki zbytu, nawet na stare auta i stare ciuchy!!!

Polska i Kraje Grupy Wyszehradzkiej, a więc Węgry, Czechy i Słowacja, a po części także Austria, Rumunia, Bułgaria, Chorwacja – zaczynają wołać coraz bardziej donośnym głosem – nie dla drenażu swoich krajów, swoich państw...Nie dla unijnych dyktatów, które są stronnicze,
w interesie wielkich korporacji...By usunąć te podziały, grożące nawet rozpadem Unii, co zaprezentowała swoim sprzeciwem takiej polityce dominacji jednych nad drugimi Wielka Brytania – potrzebna i ze wszech miar już jakże pilna jest w Unii uczciwa Wielka Reforma Socjalna, jaką już zaczął Rząd Beaty Szydło w Polsce, co – póki co – budzi tak ogromny sprzeciw głównych liderów Unii i zarazem głównych oportunistów wszelkich zmian...

   Dokąd może doprowadzić ten konserwatyzm i brak kontaktu z realiami – niech świadczy choćby problem uchodźców, problem stworzony na własne życzenie, który jest jednak coraz trudniejszy do rozwiązania..
.

 Kolejny etap programu socjalnego Rządu Beaty Szydło 500+ , aby spełnił pokładane w nim nadzieje, miejmy nadzieję, że zostanie rozwiązany kompleksowo, tzn. budowane mieszkania i całe osiedla na wynajem – nie będą li tylko nowymi sypialniami, z dalekimi dojazdami do wszystkiego, co potrzebne do życia...

   Może jak najbliżej winne być także usługi, miejsca pracy, żłobki, przedszkola i szkoły, a także salony fitness, przychodnie, gabinety lekarskie, a także kawiarnie, restauracje, parki, place zabaw, placówki pocztowe, banki.

    Czy to wszystko ma budować rząd za państwowe pieniądze? Może te pola oddać komercji, ale czy komercja nie zrobi z tego pola iście swojego eldorado i nie podyktuje zbyt wysokich cen...

  Tak ujmując problem i program – warto to gigantyczne przedsięwzięcie jednak oprzeć o specjalny fundusz unijny, który na ten cel winien jednak znaleźć się i to szybko, albowiem tempo realizowania tego programu będzie stanowiło o jedności i kondycji Unii, a także skutecznej integracji...


   Musi być łatwiejszy dostęp do kredytów, a jeśli tak, to muszą być one zdecydowanie tańsze, co pociąga za sobą dobrowolne zrzeczenie się banków z części swoich horrendalnych zysków...
   Musi być łatwiejszy dostęp do pracy – za płacę, zapewniającą    godziwe warunki życia. Musi być także godziwa emerytura 
i renta...I muszą być sprzyjające warunki do zakładania firm rodzinnych, co dotychczas było li tylko w deklaracjach – z opcją zwolnienia od wszelkich obciążeń  - na czas startu i zakotwiczenia na rynku.

Notował
Stanisław J. Zieliński
10.10.2016 R


środa, 5 października 2016

Jarosław Konaszewski

Politolog
Absolwent UG
Mistrz Sztuki Krawieckiej
I Kreator Mody w Polsce
(także dla świata biznesu)


Socjalbank
Reforma w zasięgu ręki

Jeśli Polska chce uniknąć wstrząsów społecznych o takim zasięgu niezadowolenia, jakie ogarnęło Cypr, wcześniej Grecję, a to dotyczy przecież wszystkich krajów unijnych, jako pierwsza z pierwszych musi być dokonana ta wielokrotnie rozpoczynana Wielka Reforma Społeczna. Dość obietnic.
Dość Obiecanek. Dość nieudanych prób operacji na żywym organizmie. Czas najwyższy powołać w Polsce Socjalbank, tj. Polski Narodowy Bank Socjalny Rencistów i Emerytów, do którego winni należeć wszyscy obywatele Państwa Polskiego.

Udziały w tym Banku – to składka emerytalna, z uwzględnieniem składki na:

1/Fundusz Zdrowia,;

2/ Ubezpieczenie od wszelkich wypadków, związanych z zagrożeniem życia;

3/specjalne ubezpieczenie na wypadek zaatakowania przez trudne choroby, wymagające i długiego leczenia i długiej stabilnej profilaktyki;

4/ Fundusz bezrobotnych, w wyniku nieprzewidzianych zwolnień, na przykład nagłego załamania rynku;

5/ Fundusz sanatoryjny;

6/ Fundusz wczasów

7/ Solidarny Fundusz SOS ( na wypadek pożaru, powodzi i innych klęsk lub wypadków losowych oraz tzw. Fundusz Sierocy, tj. specjalny Fundusz zabezpieczający dzieci osierocone…

8/ Fundusz Stypendialny


Wkłady w Socjalbanku muszą być oprocentowane także jako lokaty terminowe. Bank musi mieć prawo pomnażania tych środków z bieżącej działalności bankowej, z udziałem na Giełdzie GPW. Socjalbank winien mieć swoje sanatoria, szpitale, przychodnie, a także wspierać szkolnictwo zawodowe i wyższe o profilu medycznym, socjalnym, m.in. przygotowanie ratowników medycznych, wolontariuszy, prawników specjalizujących się w prawie socjalnym jako przyszłych optymalnych swoich adwokatów we wszelkich sporach z instytucjami Państwa. Działalność szpitali, sanatoriów i innych instytucji, których właścicielem jest Socjalbank, co jest oczywiste, winna zasilać fundusz Socjalbanku.

Tak przeprowadzona reforma, zwana Wielką Reformą Socjalną, połączona z Zieloną Kartą Pracy i wynikającymi z niej uprawnieniami pracy stałej, okresowej, zleconej, a nawet w określonych godzinach – pracy dorywczej…winna rozwiązać w sposób systemowy obecne zwyrodnieniowe już wady systemu emerytalnego w Polsce.


Uwaga. Udziały w Socjalbanku wraz z odpisywanymi dywidendami winny być dziedziczone zgodnie z Wolą Ofiarodawcy.

Notował
Stanisław J. Zieliński